HW 95 -LUX

 

 

                  Weihrauch to firma z tradycją, i to nie byle jaką. Broń sportowa to domena niemieckiej, przedwojennej fabryki - solidna i niezawodna. Dzisiaj kilka słów o HW 95 w wersji Lux. Broń dostajecie zapakowaną w karton, szału nie ma, ale nie ma się też do czego przyczepić, nic nie uszkodzone, zamienne inserty skrzętnie ukryte, kiepska instrukcja użytkowania. Na marginesie dobrym wyborem jest sklep akhobby. pl – tutaj zmiana sprężyny na eksportówkę oraz zabiegi kosmetyczne u Hogana. Opłaca się. W zamian otrzymujemy karabinek bliski ideałowi broni pneumatycznej – rekreacyjnej. Nie jest to broń zawodnicza, to klasyczny łamaniec, choć trzeba zaznaczyć, że dobry strzelec z 40 - 50 metrów ulokuje serie w polu wielkości 40 - 50mm. Należy jednak dobrać odpowiedni śrut - powtarzalny, bez resztek ołowiu na obwodzie (zupełnie przyzwoity i tani jest Gamo Pro Magnum - 0,49 g). 

            Karabinek jest składny, choć brakuje mu wyraźnie solidnej baki policzkowej. Podniesienie baki pozwoliłoby na lepsze złożenie się do strzału w wypadku montażu optyki. Karabinek oprócz tego, że jest celny, jest też ładny. Lekki i zgrabny w stosunku do oferowanej mocy. Z lunetą Delty 3-9x40 waży niecałe 4 kg. Potężna, grubościenna lufa zawstydzi większość broni małokalibrowej – sportowej, to 16 mm grubości zewnętrznej!

           Solidny zatrzask lufy, świetne bukowe łoże barwione na orzech dopełniają obrazu broni. Należy pochwalić rewelacyjny, regulowany spust typu Record pozwalający dopasować długość drogi i siłę języka spustowego - ponadprzeciętne rozwiązanie pozwalające wykorzystać potencjał tej broni. Śruba regulacyjna ściągnięta maksymalnie w dół pozwala ustawić spust stricte spotowy, bardzo delikatny, na pewno nie dla początkujących. 

                Cenowo nie jest może kolorowo, w standardzie prawie półtora tysiąca plus tuning u Hogana za 130 złotych, plus w miarę solidna lunetka, montaż… i prawie dwa tysiące wypadło z kieszeni… Jednak warto. Czeska 22 CZ 452 kosztuje 1200 zł, jednak żeby z niej postrzelać, należy udać się na strzelnicę, opłacić karnecik, a wcześniej zdać egzaminy, przebić się przez stertę przepisów, należeć do klubu strzeleckiego, kupić szafę pancerną, odczekać swoje miesiące w kolejce, itd. itd. HW z limitem do 17 J stawiamy na działce, budujemy solidny kulochwyt, przestrzegamy zasad bezpieczeństwa użytkowania broni i strzelać można równie celnie jak ze średniej klasy kalibru 22.

Zalety:

  • Celność, zgrabne łoże, świetna, nieśmiertelna lufa, solidny zatrzask, bardzo dobre przyrządy celownicze, regulowana muszka w tunelu z wymiennymi insertami i stalowa szczerbina, broń lekka i cicha

  • Genialny spust REKORD

  • Pneumatyk na wiele lat

Wady:

  • Cena i brak wykształconej baki policzkowej

  • Karabinek z racji dość dużej energii wystrzału może rozregulowywać nastawy budżetowych lunet (Delta Optical zaczęła trzymać zero dopiero po demontażu osłon bębnów regulacyjnych lunetki i zabezpieczeniu ich ordynarną taśmą izolacyjną...).

* Na fotkach karabinek ma założony gumowy wałek na lufę w celu łatwiejszego chwytu do napinania sprężyny